Artykuł sponsorowany
Jak funkcja obiektu i podział na strefy przesądzają o obowiązku hydrantów wewnętrznych

Zarządca nowo powstającej hali magazynowej, centrum logistycznego lub wielkopowierzchniowego obiektu komercyjnego na wczesnym etapie inwestycji musi szczegółowo przeanalizować projekt wewnętrznych instalacji gaśniczych. Decyzja o zastosowaniu konkretnych zabezpieczeń nigdy nie opiera się wyłącznie na całkowitym metrażu wznoszonego budynku. Polskie przepisy z zakresu ochrony przeciwpożarowej precyzyjnie definiują warunki techniczne, które przesądzają o tym, czy dany system stanowi jedynie opcjonalne podniesienie poziomu bezpieczeństwa, czy też jest bezwzględnym wymogiem prawnym nakładanym na inwestora. Właściwa klasyfikacja przestrzeni i wczesne zaplanowanie rozmieszczenia rurociągów mają kluczowe znaczenie dla późniejszego, bezproblemowego odbioru technicznego przez Państwową Straż Pożarną oraz zagwarantowania bezpieczeństwa przyszłym użytkownikom.
Parametry decydujące o konieczności montażu sieci gaśniczej
Podstawowy obowiązek wdrożenia wewnętrznych punktów poboru wody wynika z rygorystycznych zapisów rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Weryfikując hydranty wewnętrzne kiedy wymagane jest zapewnienie skutecznych dróg ewakuacyjnych, projektanci muszą kierować się splotem kilku ściśle zdefiniowanych zmiennych. Najważniejsze z nich to kategoria zagrożenia ludzi (ZL) dla obiektów użyteczności publicznej, całkowita wysokość konstrukcji mierzona od poziomu terenu do najwyższego punktu dachu oraz dokładna powierzchnia wyznaczonej strefy pożarowej.
Kategorie ZL obejmują bardzo szerokie spektrum budynków o zróżnicowanym przeznaczeniu. Należą do nich między innymi teatry i kina (ZL I), szpitale o ograniczonej mobilności pacjentów (ZL II), szkoły i biurowce (ZL III), budynki mieszkalne wielorodzinne (ZL IV) oraz hotele (ZL V). Taka szczegółowa klasyfikacja bezpośrednio rzutuje na procedury bezpieczeństwa. W przypadku wymienionych przestrzeni prawodawca w dużej mierze uzależnia wymogi od uwarunkowań architektonicznych. Obiekty dzieli się na niskie (do 12 metrów), średniowysokie (od 12 do 25 metrów), wysokie (od 25 do 55 metrów) oraz wysokościowe (powyżej 55 metrów). Polskie prawo zakłada, że w obiektach wysokich i wysokościowych zakwalifikowanych do kategorii zagrożenia ludzi punkty poboru wody muszą znajdować się na każdej kondygnacji. Taki układ gwarantuje jednostkom ratowniczym błyskawiczny dostęp do środka gaśniczego na wyższych piętrach, eliminując czasochłonne rozwijanie długich odcinków węży z poziomu parteru.
Dla niższych konstrukcji o przeznaczeniu użyteczności publicznej wiodącym wskaźnikiem staje się metraż wydzielonych przestrzeni ochronnych. W budynkach niskich i średniowysokich obowiązek instalacyjny pojawia się zazwyczaj w momencie, gdy powierzchnia pojedynczej strefy pożarowej przekracza 2000 metrów kwadratowych. W obiektach o specjalnym stopniu ryzyka próg ten bywa redukowany do 1000 metrów kwadratowych. Sama strefa pożarowa to wydzielona część kubatury budynku, wygrodzona specjalnymi ścianami i stropami o odpowiedniej klasie odporności, najczęściej wynoszącej co najmniej REI 60 lub REI 90 minut.
Różnice wymogów dla stref przemysłowych i obciążenie ogniowe
Odmienne zasady oceny ryzyka stosuje się powszechnie w przemyśle i branży logistycznej. W strefach zaklasyfikowanych jako produkcyjno-magazynowe (PM) sama wielkość rzutu budynku nie jest parametrem wystarczającym do prawidłowej wyceny zagrożenia. Kwalifikacja takich hal bazuje na rygorystycznych wyliczeniach gęstości obciążenia ogniowego, oznaczanego w dokumentacji symbolem qo. Ten krytyczny wskaźnik określa sumaryczną ilość energii cieplnej, która może uwolnić się podczas pełnego spalania materiałów zgromadzonych na danym obszarze. Aktualne wytyczne przeciwpożarowe jasno wskazują, że w strefach produkcyjno-magazynowych instalacja gaśnicza jest obligatoryjna przy obciążeniu ogniowym przekraczającym 500 MJ/m² i powierzchni strefy większej niż 200 metrów kwadratowych.
Zarówno funkcja operacyjna budynku, jak i dynamika potencjalnego pożaru dyktują dobór odpowiednich urządzeń hydraulicznych. W typowych obiektach użyteczności publicznej najczęściej montuje się zawory o nominalnej średnicy DN25, połączone z wężem półsztywnym. Urządzenia te zapewniają wydajność prądu na stałym poziomie 2,5 decymetra sześciennego na sekundę. Z kolei w przestrzeniach przemysłowych, charakteryzujących się wysokim składowaniem palnych towarów, zabezpieczenie przestrzeni wymaga zastosowania znacznie wydajniejszych urządzeń o średnicy DN52. Te zaawansowane punkty poboru dostarczają aż 5 decymetrów sześciennych wody na sekundę, co w pierwszych minutach incydentu ma decydujące znaczenie dla powodzenia akcji ratowniczo-gaśniczej. Projektanci systemów muszą tu również uwzględnić budowę niezależnych zbiorników retencyjnych z własnymi pompowniami.
Racjonalne planowanie kosztów inwestycyjnych w obszarze B2B wymusza strategiczne podejście do wydzielania przestrzeni komercyjnej. Firma Andrzeja Jokisza ze Świętochłowic, realizując złożone projekty instalacji przeciwpożarowych dla śląskich zakładów produkcyjnych, szczegółowo analizuje architekturę hal pod kątem wdrożenia mniejszych stref ogniotrwałych. Prawidłowy podział hali chroni zasoby inwestora przed rozprzestrzenianiem się ognia. Jednocześnie taki zabieg potrafi skutecznie zoptymalizować wymaganą infrastrukturę hydrauliczną, jeżeli lokalne nagromadzenie materiałów palnych zostanie odpowiednio zredukowane.
Zapewnienie pełnego bezpieczeństwa pożarowego wymaga od inwestorów i projektantów wielowymiarowego spojrzenia na planowaną architekturę. Obligatoryjność konkretnych rozwiązań hydraulicznych nie jest dziełem przypadku, lecz wynikiem precyzyjnego krzyżowania się trzech głównych czynników. Zalicza się do nich kategorię zagrożenia dla przebywających wewnątrz osób, faktyczną gęstość obciążenia ogniowego oraz warunki techniczne dyktowane wielkością bryły budynku. Skrupulatna weryfikacja dokumentacji w oparciu o krajowe przepisy pozwala przygotować obiekt na bezproblemowe przejście skomplikowanych procedur odbiorowych. Brak zgodności z wytycznymi może skutkować wstrzymaniem zgody na użytkowanie inwestycji, co zawsze generuje ogromne straty. Rzetelna analiza progów to solidny fundament gwarantujący ciągłość biznesową każdego nowoczesnego zakładu czy biurowca.



